Secik – narodziny gwiazdy

My i Nasze

PAWEŁ: To pierwszy post na naszym blogu. Nie wiemy jeszcze do końca jaki będzie jego format i o czym poza podróżami będziemy na nim pisać. Najważniejsze jest to, że planując wystartowanie z nim byliśmy zgodni co do jednego – o czym, a raczej o kim będzie pierwszy wpis :)))))).

Image may contain: dog

EWA: Dokładnie rok temu na krakowskich Błoniach odbyła się akcja adopcyjna psów ze Stowarzyszenia Przygarnij Psiaka 🙂 Poszliśmy na nią bez jakiegoś konkretnego założenia – to była sobota, akurat byliśmy w Krakowie i chcieliśmy po prostu zaplanować fajny dzień. Myśleliśmy o psie już od dłuższego czasu, przeglądałam mnóstwo stron schronisk ale zupełnie luźno, niczego nie planowaliśmy. 

Secik był pierwszym psem jakiego spotkaliśmy na akcji i od razu wiedzieliśmy, że nie chcemy rozglądać się za żadnym innym.

Czy byliśmy zdecydowani? W życiu! Rozmowa między nami wyglądała mniej więcej tak: 

E: Co myślisz? Bierzemy go?
P: Nie wiem .. A Ty?
E: Ja też nie wiem ..

W naszym podejściu nie było nic z przemyślanej i odpowiedzialnej decyzji, jednak znamy siebie na tyle, że wiedzieliśmy, że jeśli go zabierzemy to zrobimy wszystko, żeby to po prostu się udało. 20 minut minut później, maksymalnie przerażona i szczęśliwa podpisywałam umowę adopcyjną, nie wiedząc jeszcze, że ten moment będzie najszczęśliwszą i najlepszą decyzją w naszym związku! :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Szybkie wtrącenie: adopcja psa to DUŻA rzecz! Nie polecamy i nie promujemy podejścia „Ok, weźmy, jakoś to będzie”. W naszym przypadku to był strzał w 10, jednak my jesteśmy 7 lat razem, znamy siebie nawzajem, wiele rzeczy robimy na pozór „bez planu”, co nie oznacza, że nie podchodzimy do nich odpowiedzialnie. Jeśli już jesteśmy w jakiejś sytuacji to wkładamy w nią całe serce. Zresztą stąd ten blog – Secik stał się najważniejszą postacią w naszym życiu 🙂

PAWEŁ: Poniżej możecie zobaczyć wspomnienie dnia (dokładnie rok temu), kiedy zdecydowaliśmy się spontanicznie dać dom Secikowi. Mogę  śmiało stwierdzić, że była to najlepsza decyzja, jaką mogliśmy wtedy podjąć. Zobaczcie sami jak to wyglądało.

Ewa: Tamtego dnia narodziła się gwiazda 😉 Od roku nasze życie kręci się wokół tego rudego Liska. Secik jeździ z nami na wycieczki, zdobywa górskie szczyty, towarzyszy nam we wszystkim i jest pełnoprawnym członkiem naszej rodziny. Z perspektywy roku, tego ile km wspólnie zrobiliśmy, ile wspomnień mamy za sobą, ile prostych dobrych chwil za nami wiemy, że już nie wyobrażamy sobie naszego życia bez niego. Dziś, kiedy piszemy tego posta mija rok od akcji adopcyjnej. Nasz najlepszy rok. Zresztą zobaczcie to sami, w ogromnym skrócie 😉

Info o Seciku

Ten blog powstał głównie dla nas – wspólnie realizujemy tak wiele fajnych rzeczy, że nie chcemy aby te chwile nam umykały 🙂 Dodatkowo chcemy aby informacje, które będziemy wrzucać byly pomocne i wartościowe dla ludzi, którzy tak jak my maja psiaki. W większości naszych „wycieczkowych” postów na końcu znajdziesz sekcję z informacjami praktycznymi, jak dotrzeć w dane miejsce, czy dana trasa nadaje się na przejście z psem etc. Mamy nadzieję, że będzie się nas fajnie czytać :))))